Urządzenia na zmarszczki i ujędrnienie skóry
Zmarszczki i ujędrnienie załatwia kilka różnych dróg: fale radiowe i ultradźwięki kosmetyczne grzeją skórę od środka, HIFU odkłada energię w ognisku pod powierzchnią, mikroprąd i EMS pracują prądem, a wałki albo LED działają na powierzchni. Przy HIFU głębokość wyznacza wymienna kaseta, a nie pokrętło, więc trzy milimetry celują w głęboką skórę właściwą, a cztery i pół w warstwę SMAS. Mikroprąd idzie w mikroamperach poniżej progu czucia i mięśnia nie kurczy, EMS idzie w miliamperach i kurczy go widocznie. Nowy kolagen pojawia się dopiero po około trzydziestu dniach. To nie jest leczenie, skutku nie da się zagwarantować, a przy rozruszniku serca, metalowych lub zębowych implantach w okolicy zabiegu, świeżych wypełniaczach i w ciąży tych urządzeń się nie używa. Przez tarczycę i oczodół się nie zabiega.
Urządzenia na zmarszczki i ujędrnienie skóry
W ofercie stoją obok siebie urządzenia, które łączy tylko to, że celują w twarz. Przy HIFU głębokość wyznacza wymienna kaseta, a nie pokrętło na panelu, bo ognisko ultradźwięków leży w stałej odległości od czołowej powierzchni kasety. Kaseta na trzy milimetry pracuje w głębokiej skórze właściwej, gdzie jest większość kolagenu, a kaseta na cztery i pół milimetra sięga warstwy SMAS pod nią. Kaseta jest częścią zużywalną z licznikiem impulsów, więc zmiana głębokości oznacza inną kasetę, a po wyczerpaniu kupuje się nową.
Druga rzecz, o której opisy milczą, to czas. Kolagen nie przebudowuje się w trakcie zabiegu, nowa produkcja pojawia się w tkance dopiero po około trzydziestu dniach. Przebudowa biegnie potem dalej i mierzalnie trwa mniej więcej dziesięć tygodni od zabiegu. To, co widać zaraz po zabiegu, to zwykle zaczerwienienie i obrzęk, a nie gotowy wynik.
W nazwach mikroprąd i EMS pojawiają się często obok siebie, jakby chodziło o to samo. Mikroprąd idzie w mikroamperach, EMS w miliamperach, co daje mniej więcej tysiąckrotną różnicę w natężeniu. Mikroprąd zostaje więc poniżej progu czucia i mięśnia widocznie nie skurczy, a EMS skurcz wywoła. Jedno urządzenie może umieć oba, ale tryby się przez to nie sumują i każdy robi co innego.
Osobno stoi frakcyjna fala radiowa z mikroigłami. Mikroigły przechodzą przez naskórek, powierzchniowa fala radiowa skóry nie narusza, a to różnica w ryzyku, nie tylko w działaniu. Igły oddają energię dopiero w skórze właściwej i głębokość ustawia się przy nich w milimetrach, podczas gdy głowica powierzchniowa grzeje z góry przez żel przewodzący. Urządzenia z igłami należą do rąk przeszkolonej obsługi, pracują na sterylnych jednorazowych końcówkach i zasilane są z sieci.
Resztę oferty tworzą urządzenia ręczne na baterię albo USB, od wałków przez masaż wibracyjny po LED na 622 nm i 467 nm. Pracują na powierzchni i różnią się między sobą raczej kształtem nasadki niż energią. To nie jest leczenie, skutku nie da się zagwarantować, a przy rozruszniku serca, metalowych lub zębowych implantach w okolicy zabiegu, świeżych wypełniaczach albo botoksie i w ciąży tych urządzeń się nie używa. Przez tarczycę i oczodół się nie zabiega. Zalecenia producenta mają zawsze pierwszeństwo, także przed tym tekstem.